Dama mistrza Leonardo

Ubrana w czerwoną suknię dziewczyna o słodkiej twarzy tuli do piersi białego gronostaja, delikatnie głaszcząc jego futerko. Ten portret pędzla Leonarda da Vinci uznawany jest za jeden z najpiękniejszych w świecie. To zarazem najcenniejszy obraz w Polsce, który cudem przetrwał w naszych zbiorach wypadki dziejów. O okolicznościach jego powstania i późniejszej burzliwej historii opowiada Katarzyna Bik w książce „Najdroższa. Podwójne życie Damy z gronostajem”.

Ikona włoskiego renesansu

Dzieje tego niezwykłego obrazu zaczynają się w roku 1490, w Mediolanie, na zamku Sforzów. Leonardo ma wówczas 38 lat, jego modelka ledwie 17. To Cecylia Gallerani, kochanka Ludwika Sforzy, potężnego księcia Mediolanu (notabene stryjecznego dziadka naszej królowej Bony). Książę Ludwik słynie jako znakomity zarządca swojej prowincji – pragmatyczny, bezwzględny, skuteczny. Za jego rządów Mediolan wiedzie prym w Europie, przyciągając wybitne postaci epoki. Dla Ludwika, który ma także ambicje mecenasa sztuki, pracują najlepsi, m. in. sławny architekt Bramante i przede wszystkim Leonardo da Vinci, zatrudniony jako nadworny malarz i inżynier.

Młodziutką kochankę księcia Ludwika maluje, gdy dziewczyna jest w ciąży. Dlaczego portretuje ją z gronostajem? Z kilku powodów. Zwierzątko artysta umieszcza w objęciach dziewczyny tak, by osłoniło jej brzemienność. A należy ją ukryć, bo w czasie, gdy obraz powstaje, książę Ludwik szykuje się do małżeństwa z księżniczką Beatrycze d’Este i eksponowanie portretu ciężarnej kochanki byłoby w złym tonie. Historycy sztuki, tropiąc symbolikę obrazu, doszukują się także dodatkowych interpretacji. Grecka nazwa gronostaja (”galé”) stanowi część nazwiska modelki Cecylii Gallerani. Był to także przydomek księcia Ludwika, który jako kawaler prestiżowego, przyznawanego za męstwo Orderu Gronostaja umieścił to zwierzątko w swoim godle. Gronostaj jest zatem symbolem obojga kochanków.

Burzliwe polskie dzieje obrazu

Wszystkie te historie znajdziemy w książce, której drugą część stanowią polskie losy obrazu. Jak wiadomo trafił on do polskich zbiorów na początku XIX wieku. Książę Adam Czartoryski nabył obraz przypuszczalnie we Włoszech i podarował swojej matce Izabeli Czartoryskiej. Stanowił główną ozdobę Domku Gotyckiego w posiadłości księżnej Izabeli w Puławach. Umieszczała tam ona skarby polskiej i europejskiej kultury, a jej zbiory dały początek muzealnictwu na ziemiach polskich. ”Dama z gronostajem” była przez Czartoryskich pieczołowicie chroniona. Ukrywano ją przed zaborcami, wywożono z kraju podczas powstań. W czasie II wojny światowej mieli na nią ogromny apetyt Goering i Hitler, ale w 1946 r. udało się ją sprowadzić do domu, do Krakowa. Dziś jest własnością narodu polskiego, bo w 2016 r. państwo odkupiło od Fundacji Książąt Czartoryskich całą kolekcję. Dama od Leonardo zajmuje honorowe miejsce w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie każdy może ją oglądać.

 

„Noc, kiedy umarła” Jenny Blackhurst

Kryminał jest tym gatunkiem literackim, który cieszy się niesłabnącą popularnością. Od kilku lat nie schodzi z list bestsellerów, zajmując bardzo wysokie pozycje. Przedstawicieli tego gatunków jest bardzo dużo zarówno w literaturze światowej, jak i polskiej. To, co przyciąga czytelników to między innymi próba stworzenia genezy zła. Trzeba przyznać, że zło jest niezwykle fascynujące i interesuje wielu artystów. Stało się inspiracją do napisania nie tylko wielu cenionych książek, ale również przyczyniło się do powstania filmów. Zresztą rosnąca popularność książkowych kryminałów przekłada się również na zainteresowanie tym gatunkiem branży filmowej. To prawdziwa gratka dla czytelników, którzy uwielbiają porównywać literacki pierwowzór z jego filmowym odzwierciedleniem. Na szczęście wiele takich miraży kończy się bardzo pozytywnie i czytelnicy są wprost zachwyceni możliwością podziwiania swoich bohaterów na dużym ekranie. Co jeszcze powoduje takie zainteresowanie kryminałem. Kolejną przyczyną może być wciągająca fabuła. Sposób budowania kryminału jest dość oczywisty i posiada bardzo jasną strukturę. Musi w nim pojawić się jakieś przestępstwo, najczęściej Jest nim mniej lub bardziej brutalne morderstwo. Cały szkopuł polega na skutecznym prowadzeniu dochodzenia, mylenia wątków i śladów, tak by zainteresować czytelnika, a jednocześnie nie pozwolić mu zbyt wcześnie Odkryć prawdy. Bardzo ważny w kryminale jest język. Dobry pisarz wie, w jaki sposób operować słowem. Równie ważna jest fabuła sposób przedstawienia postaci oraz silny rys charakterologiczny. Zebranie tych wszystkich elementów w całość może dopiero skutkować pozytywnym odbiorem treść wśród czytelników i literackim sukcesem. Dobrze stworzona powieść nie zostanie też bez odzewu wśród branży filmowej, które coraz częściej szykować literackich pierwowzorów dla filmów fabularnych. Wystarczy rozejrzeć się tylko wśród najnowszych tytułów pojawiających się w kinie. Kryminał i  film to jedno ze współczesnych odkryć i połączeń, które świetnie się sprawdza. Czy Noc, kiedy umarła Jenny Blackhurst też może doczekać się ekranizacji?

„Noc, kiedy umarła” nowoczesny kryminał

Bohaterka książki wiodła do tej pory dość spokojne i przewidywalne życie. W dzień, który odmienił wszystko wokół, wydawała się najszczęśliwszą. Tego dnia przeżywała prawdziwe apogeum szczęścia. Tymczasem stało się coś zaskakującego. Wszyscy zastanawiają się, co jest tego przyczyną. Co się stało, że postanowiła skoczyć. Wydarzenie miało miejsce w noc poślubną. Evie Bradley rzuca się z urwiska na pewną śmierć. Ciała jednak nigdy nieodnaleziona. Czy zginęło na dnie morza? Wśród wielu pytań najgłośniej brzmi jedno z nich, pojawiające się na ustach najbliższej rodziny i przyjaciół: dlaczego?